Chiny przykręcają produkcję kolejnego metalu. Będą poważne braki

Zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw obserwowane są już od dłuższego czasu. Związane są m.in. z gwałtownie rosnącymi kosztami frachtu morskiego, opóźnieniami w dostawach, brakiem półprzewodników czy wzrostem cen stali i innych materiałów. Już niedługo firmy produkcyjne będą musiały zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem. Około 85 proc. światowych dostaw magnezu, wykorzystywanych m.in. do produkcji samochodów i samolotów, pochodzi z Chin. Tymczasem lokalne władze zapowiedziały znaczne ograniczenia produkcji tego surowca, co może zablokować przemysł motoryzacyjny i lotniczy.