Offroad Marcina: Ford Ranger Raptor – terenowy ekspres

Ford Ranger Raptor to jedyny w swoim rodzaju samochód terenowy o sportowych aspiracjach. Tego nie dowiecie się z katalogu i wielu testów, gdzie pomija się najważniejszy obszar auta – zawieszenie. Sportowe amortyzatory o ogromnym skoku i zmiennej sile tłumienia zależnej od nacisku, dopiero przy dużych prędkościach na dużych wybojach pracują właściwie. To też sprawia, że Ranger Raptor jest pierwszym takim samochodem, dostępnym w sprzedaży w Europie, a być może nawet ostatnim.

 

Jak dobrą terenówką jest Raptor? Wystarczająco dobrą, a wyposażenie standardowe stawia go na czele w kategorii: fabryczne przygotowania auta do jazdy po bezdrożach. Ma terenowe ogumienie o średnicy 33 cale, odpowiednie osłony, ucha do wyciągania, a nawet szarpania, ma też bezpiecznie poprowadzone i chronione zderzaki.

 

Natomiast na co dzień, jest wygodnym pickupem, któremu bliżej do SUV-a, niż do maszyny użytkowej. Jego skromna ładowność i bardziej sportowy niż dostawczy charakter sprawiają, że mamy bardziej do czynienia z autem dla klientów indywidualnych, o indywidualnych potrzebach, niż firm, które szukają środka transportu. Chyba, że chodzi i transport lekki i szybki, możliwie najkrótszą trasą, nawet taką, której nie ma. Wtedy Raptor sprawdzi się doskonale.